Witaj w archiwum! Znajduje się tutaj wybór tekstów z „Filozofii dla januszy”, strony którą prowadziłem wcześniej. Wybór, to znaczy, że nie ma tu wszystkich tekstów. Opublikowałem tylko te które uważam za wartościowe w jakimś sensie. Co to znaczy? Są tu co jasne treści po prostu wartościowe merytorycznie, ale także takie które prezentują stanowisko kompletnie odmienne od tego, jakie wyznaję obecnie. Plan jest taki, że raz w miesiącu dodaję komentarz do jednego z tych tekstów i rozsyłam w Newsletterze. ›Reszta tekstów widnieje w takiej formie, jak została napisana, miej to proszę na uwadze zanim zarzucisz mi hipokryzję – poglądy na dany temat mogłem zmienić już dawno temu.
-
„Byleby ludzie nie gadali”: A co jeśli Kościół tuszuje pedofilię, bo społeczeństwo tego oczekuje?
Księża pedofile, alkoholicy lejący własne rodziny czy szefowie mobbingujący pracowników. Często rozciąga się nad nimi zasłona milczenia, a po jej zerwaniu najbardziej cierpią ci, którzy ośmielili się „donosić”. Czemu? Bo w społeczeństwie, którym rządzi wstyd wszyscy pracują na to, żeby niewygodna prawda nie wyszła na jaw.
-
Najważniejsza lekcja z 3 maja 1791?
Choć pierwsza europejska konstytucja okazała się w praktyce wyłącznie symbolem, zawiera w sobie unikalny przepis niespotykany w żadnej innej: że co 25 lat trzeba poddać ją pod ocenę i ewentualną zmianę.
-
Silnej władzy nie wszystko wolno, ale silna władza wszystko może.
Wielu odpowie, że władza musi przestrzegać prawa. Ale Thomas Hobbes uważał, że prawo istnieje z woli władzy, a jedyną jej granicą jest granica faktycznych możliwości. (Fot: Ernst Stavro Blofeld, czarny charakter z serii filmów o Bondzie. Miłośnik nieograniczonej władzy i kotów. Wszelkie podobieństwo z postaciami rzeczywistymi przypadkowe i niezamierzone.)
-
Dlaczego Immanuel Kant nie lubi czarnego humoru?
Bo nie żyje… Ale gdy jeszcze żył przedstawił ciekawą teorię, która świetnie nadaje się do wyjaśnienia fenomenu takich żartów.
-
Nietoperz, giełda, epidemia. Czym tak naprawdę zajmują się historycy?
Kiedy ktoś za kilka stuleci zbada historię 2020 roku nie uwierzy, że potężny kryzys powstał, bo komuś w Chinach zachciało się gulaszu z nietoperza.
-
Pięć słów, których wszyscy się boją
Niezależnie czy chodzi o problem globalnego ocieplenia, biedy, raka, epidemii czy innej katastrofy w dyskusji najbardziej nienawidzi się ludzi, którzy mówią: nic się nie da zrobić.
-
Sacrum vs profanum: Jak usunąć Zenka Martyniuka z Filharmonii?
Krótki kurs historii kulturalnej nakazałby wszystkim oburzonym nieco wstrzemięźliwości nad oceną szturmu disco-polo na salony. Profani trafiali na nie regularnie. Problem w tym, że w zupełnie innej formie.
-
Nie, w szkole nie powinno być obowiązkowych lekcji filozofii. /OPINIA/
Gdyby przyzwolić na wszystkie propozycje uzdrowienia oświaty przez dołożenie nowych przedmiotów doba przeciętnego ucznia musiałaby mieć 40 godzin.
-
Nie tylko disco polo. O tym jak kicz przesiąknął każdy aspekt naszej kultury.
Kicz kojarzy się raczej z gipsowymi krasnalami, Zenkiem Martyniukiem i weselem w remizie, jednak zmarły kilka dni temu filozof Roger Scruton uważał, że przenika on całą naszą kulturę.
-
Partyzantka codzienna: jak konsumenci dają stały opór marketingowym strategiom
Według niektórych lewicowych myślicieli konsument na rynku jest bierną marionetką w rękach wielkich graczy. Czy aby jednak na pewno?